Przysmaki z jarmarku: odkrywamy najpopularniejsze słodycze sezonu karnawałowego

Lena Goldecke
26. lut 2026
Blogpost
Zgłoś / Edytuj

Kiedy spadną ostatnie płatki śniegu i powoli robi się znowu cieplej, nadchodzi czas wiejskich jarmarków. Przynajmniej raz w roku na każdym rynku odbywa się wiejski jarmark z takimi atrakcjami, jak karuzele, diabelskie młyny czy nawet zderzaki. Ale co ważniejsze, znów zaczyna się też czas prażonych migdałów, waty cukrowej i piernikowych serc - mimo że to już nie Boże Narodzenie.

Hach, jak słodki jest ten jarmark

Gdy idziesz ulicami, na których znajduje się mnóstwo straganów, z lewej i z prawej strony unosi się zapach. Czasem nie wiadomo, który jest bardziej przekonujący, ale jakie są najpopularniejsze słodycze z wesołego miasteczka?

  • Wata cukrowa
    Nie dość, że z zewnątrz wata cukrowa wygląda jak mały słodki cud, to jeszcze w smaku stawia cię na dziewiątym miejscu - jest trochę lepka, ale w końcu to w końcu odwirowany cukier. W międzyczasie możesz nawet kupić w supermarkecie winogrona o smaku "waty cukrowej" - i tak, rzeczywiście smakują jak wata cukrowa...
  • Prażone orzechy
    Najbardziej znane są oczywiście prażone migdały, ale oprócz nich praży się i dosładza nerkowce, orzechy makadamia, orzechy włoskie, właściwie każdy inny rodzaj orzechów, a także nasiona słonecznika. Możesz nawet znaleźć prażone orzechy aromatyzowane, na przykład cynamonem, a czasem nawet czekoladą.
  • Owoce w czekoladzie
    Co prowadzi nas do naszego czekoladowego przedstawiciela: owoców w czekoladzie. Czy to winogrona, truskawki, banany czy ananasy - może bardziej ekskluzywne z innymi owocami (w danym sezonie), te małe kąski znikają superszybko z małą eksplozją smaku w ustach. To od ciebie zależy, czy użyjesz mlecznej, białej czy ciemnej czekolady.
  • Piernik serca
    Oczywiście, możesz po prostu nosić wyrazy miłości na małych piernikowych serduszkach na szyi, ale możesz też je przekąsić. Tylko nie powinieneś czekać zbyt długo, bo pierniki z jarmarku już po kilku dniach są prawie do pogryzienia przez zęby.
  • Popcorn
    Ten mały kukurydziany deser można znaleźć nie tylko w kinie, ale zdobywa on też punkty na targach, zwłaszcza ze względu na swój rozmiar. Za jednym kęsem małe nadmuchane ziarenka kukurydzy trafiają do ust i mogą być podawane w najróżniejszych smakach, także z karmelem. W jednej lub drugiej torebce można też znaleźć czekoladę. Dla miłośników nieco innych smaków jest też popcorn solony, a nawet mieszanka obu smaków.
  • Kürtőskalács
    Tutejsze ciasto z nutą cynamonu i ciastem drożdżowym wyczarowuje w naszych ustach słodki, ale bardzo przyjemny smak. Wcale nie jest czekoladowe. Ale uważaj: nie powinieneś pomylić go z ciastem w kształcie pnia drzewa.
  • Krakersy i kuleczki twarogowe
    Innym małym przysmakiem są krakersy, zwane też muffinkami. Również wykonane są z ciasta drożdżowego, a ich kształt sprawia, że są idealne dla małych łakomczuchów. Do listy ciastek drożdżowych dołączają też kuleczki twarogowe, ale trudno im dorównać pod względem puszystości dzięki dodatkowi twarogu.
  • Gofry
    Oczywiście nie można pominąć gofrów. Czy to ze śmietaną, wiśniami, czekoladą, czy z cynamonem i cukrem. Taki świeży gofr pod ręką odsuwa zmartwienia jak w jednej chwili.

Nie tylko słodycze

Oczywiście jarmark oferuje spory wybór nie tylko dla tych, którzy mają ochotę na słodycze. Również miłośnicy bardziej wytrawnych potraw, a nawet obu (?!), mogą znaleźć coś dla siebie:

  • Lángos
    Wśród słodyczy było już kilku przedstawicieli ciasta drożdżowego. Jednego z nich można znaleźć także wśród dań pikantnych: lángos. Ta pochodząca z Węgier przekąska zapewniła sobie stałe miejsce na naszych festiwalach ludowych. Najczęściej z kwaśną śmietaną i serem, czasem także z bekonem i/lub warzywami w pieprzu.
  • Crêpes
    Naleśniki także występują w niezliczonej ilości odmian. Większość ludzi najpierw myśli o słodkich opcjach: Cynamon i cukier, sos jabłkowy, Nutella. Ale są też pikantne alternatywy z cebulą, bekonem i kwaśną śmietaną. To właśnie im powinieneś dać szansę.
  • Frytki
    Klasyk nie tylko na odkrytym basenie, ale też na festiwalach folklorystycznych: porcja frytek. Czy to jako bariera dla frytek, tak po prostu, czy jako wariant z chili i serem.
  • Bratwurst
    Kolejny prawdziwy klasyk: bratwurst, czy to w wersji currywurst z bułką i frytkami, czy jako zwykły bratwurst w serwetce na dłoni. Kto może jej odmówić?
  • Pieczone ziemniaki
    Wypełnione śmietaną, ziołami i, jeśli trzeba, bekonem, ta forma ziemniaków jest też dość powszechna na jarmarkach. Polewane serem lub po prostu posypane. Tak wiele pytań, a jednak wszystko to jest tak niesamowicie pyszne!
  • Handbread
    Handbread zachowuje się w podobny sposób. Czy to z ziołami, porami, śmietaną czy bekonem, tak jak pachnie, tak smakuje i na każdy gust znajdzie się jakaś alternatywa.