Mikołajki już się skończyły, jest półmetek Świąt. Czasem trudno się doczekać. Jak to dobrze, że w okresie Bożego Narodzenia są te wszystkie małe przegryzki, którymi możesz osłodzić sobie ten czas. Jedną z nich jest zapewne
piernik.
Ale taki piernik jest w swoim doborze składników i w swoim przygotowaniu teraz naprawdę nie ma słodkości, które można by przypisać prostocie. Z mąki, miodu, anyżu, kopru włoskiego, imbiru, kardamonu, kolendry, gałki muszkatołowej, muszkatołowca korzennego, goździków, ziela angielskiego, cynamonu i środka spulchniającego, takiego jak wodorowęglan potasu lub amonu (oczywiście można też użyć proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej), powstaje najpierw podstawowa masa piernika. Czasem dodaje się do niej jajka, migdały, inne orzechy, cukierki lub marcepan. Tak, jak lubisz.
Oprócz ciasta, powinieneś pomyśleć także o kształcie, nadzieniu i sposobie wykorzystania piernika.